Historia Hip Hopu cz.2 - Filary Hip HopuPodkłady muzyczne tworzone przez DJ-ów, rymowane melodeklamacje raperów, breakdance oraz graffiti uznaje się na ogół za cztery filary całej kultury hip-hopu. Niektórzy twórcy (tzw. producenci) tworzą muzykę hip-hopową od początku do końca, podstawową dla hip-hopu jest jednak technika samplowania i loopowania, polegająca na zapętlaniu i miksowaniu niewielkich fragmentów dźwiękowych, zaczerpniętych bądź to z płyt innych wykonawców bądź to z zestawów próbek (sampli), przygotowanych specjalnie do tego typu zastosowań (breakbeat). Taka metoda komponowania, oparta o cytat i iterację, wbrew pozorom daje nieraz znakomite rezultaty - produkcje fascynujące brzmieniowo i wartościowe artystycznie, chociaż w wielu skrajnych przypadkach wymyka się tradycyjnie pojmowanej oryginalności. Tak jest na przykład kiedy samplowana jest znaczna część kompletnej aranżacji muzycznej. Problemów przysparza też sampling z nagrań solowych innych artystów, szczególnie nie hip-hopowych. Sampling daje hip-hopowym utworom charakter i głębię i jest źródłem tak charakterystycznych dla tej muzyki specjalnych efektów. Samplowane fragmenty nabierają w nowym kontekście nowego życia i nowej jakości, do czego jednak twórcy oryginalnych brzmień często nie odnoszą się pozytywnie, a chroniące własność intelektualną wytwórnie płytowe grożą akcją sądową. W Polsce np. miały miejsce w tym względzie konflikty miedzy Wzgórzem Ya-Pa-3 a Czesławem Niemenem, a kilka lat później między Peją a Stanem Borysem. W rezultacie producenci beatów są pod presją używania krótkich i zmienionych, praktycznie nierozpoznawalnych fragmentów, lub nawet w ogóle zaniechania techniki samplowania bez zgody oryginalnego autora. Hip-hopowi kompozytorzy mogą też, w miarę posiadanych możliwości, używać jakichkolwiek metod skomputeryzowanej i tradycyjnej muzyki. Początkowo do robienia hip-hopowych imprez wystarczał mikrofon i dwa gramofony. Przełomem było odkrycie przez Grand Wizard Theodore'a scratchowania - czyli techniki szybkiego poruszania w przód i tył płytą położoną na talerzu gramofonu i uzyskaniu w ten sposób charakterystycznego dźwięku "szurania", naprzemian podgłaśnianego i wyciszanego. Nastąpiła błyskawiczna ewolucja i coraz więcej DJ-i tworzyło swoje indywidualne triki. W ten sposób gramofon stał się właściwie pełnoprawnym instrumentem, gdyż okazało się że można "zagrać" na nim dowolny dźwięk, a "turntablizm", czyli "granie" na dwóch gramofonach jednocześnie, urosło do rangi sztuki, wymagającej niemal ekwilibrystycznej sprawności i całych lat ćwiczeń. Jeszcze inną techniką która ewoluowała wraz z rozwojem hip-hopu jest human beatbox naśladowanie różnych dźwięków (mogące z powodzeniem zastąpić instrumentalny akompaniament) i tworzenie rytmu ustami.
Rap
Taniec
Graffiti Ludzie mylnie byle bazgroł na murze zwą "graffiti", gdy on z tą sztuką nie ma nic wspólnego, a już najmniej słowa nawołujące do nienawiści do jakiejś grupy ludzi, czy choćby klubu sportowego. Graffiti z założenia przedstawia hasła pozytywne, dotyczące wolności czy pokoju. Dziś przeważnie w artystyczny sposób namalowany tag (czyli ksywka, pseudonim) podświadomie ujawnia bunt grafficiarza wobec rzeczy, które mu się nie podobają np. nierówność, nieuczciwa polityka osób rządzących krajem. Dzięki murom grafficiarze często pozdrawiają zaprzyjaźnione ekipy i pokazują swój styl, oryginalność i umiejętności. Za pomocą pociągów można pokazać swe dzieło w odległych miejscach. Istnieje szeroko rozwinięty slang grafficiarzy. W którym np. "wypad na yard" (czyli zajezdnię pociągów) owocuje "wholecar'ami" (czyli pomalowanymi w całości wagonami). |